Jak znaleźć czas na przyrządzanie posiłków?

Gdy doba to za mało czasu

Każdy wie, że doba ma 24 godziny, ale w dzisiejszych czasach to dla wielu niewystarczające i najchętniej wydłużylibyśmy ją do 36 czy 48 godzin. Prowadzimy intensywny tryb życia, dużo pracujemy, mało odpoczywamy i nie oszukujmy się – pochłania nas czas spędzany w Internecie. Często bezsensownie i z nudów scrollujemy tablicę na facebook’u, czytamy rzeczy, które nie zmienią naszego życia i tracimy czas na plotki w popularnych portalach. Gdyby tak przeanalizować Twój cały dzień? Jak myślisz, które czynności możesz ograniczyć do minimum, a z których całkowicie zrezygnować?

social media
Marnowanie czasu w Internecie

Zabijanie nudy z telefonem w ręce, to często od 2 do 4 godzin dziennie! Zdaję sobie sprawę, że człowiek potrzebuję czasem, tzw. “odmóżdżenia”, ale…bez przesady. Nawet nie wiesz, ile w ten sposób tracimy z naszego życia.

Jak znaleźć czas na gotowanie?

Brak czasu to najczęstsza wymówka u większości osób. Nie mam czasu, jestem zmęczony/na po pracy, więc sobie poleżę i stracę kilka godzin na przeglądanie telefonu.

Zapamiętaj bardzo ważną rzecz – nikt nie każe stać Ci w kuchni każdego dnia i tracić przy tym cały wieczór. Przestawię Ci teraz kilka prostych wskazówek, które sprawią, że doba jednak nie będzie taka krótka, jak Ci się wydaje.

  • PLANUJ – znajdź chwilę przed zbliżającym się weekendem. Wtedy najczęściej wybieramy się na zakupy. Weź kartkę i zastanów się, co chcesz ugotować w przyszłym tygodniu i na co masz ochotę.
  • RÓB LISTĘ ZAKUPÓW– masz już plan? Świetnie. Teraz lista! Wypisz wszystkie produkty, których potrzebujesz, żeby przygotować posiłki.
  • GOTUJ NA KILKA DNI – to świetna metoda, żeby nie narzekać na codzienne stanie w garach. Zacznij stosować tą zasadę do gotowania obiadów. Zajmie Ci to maksymalnie 60 min, a masz obiady z głowy na kilka dni! Postaraj się przyrządzać dania jednogarnkowe lub piecz całość w piekarniku i potem zostaje Ci tylko odgrzewanie. Spójrz! Jeśli w niedzielę ugotujesz obiad na 3 dni, to potem zostanie Ci gotowanie w środę na 2! Zobacz, ile czasu oszczędzasz!

Twoje obiady powinny być połączeniem:

Węglowodanów złożonych: ryż, kasza, makarony, ziemniaki

Białka: mięso, ryby, jaja, owoce morza, twarogi, rośliny strączkowe (ciecierzyca, fasola, soczewica, soja-tofu)

Warzyw: dowolne! I różnorodne.

Tłuszczy: oliwa, olej rzepakowy, pestki, orzechy, awokado

Nawet II śniadania możesz robić na 2 dni! Nic im w lodówce się nie stanie. Jeśli chcesz je robić na trochę dłużej, to możesz zaszaleć – zrób szybkie omlety bez ubijania, owsiankę lub placuszki. Wbrew pozorom to też nie zajmie dużo czasu (u mnie takie dania to max 15min dla dwóch osób), a też będziesz mieć spokój!

  • WSTAWAJ 30 MIN SZYBCIEJ – i na spokojnie przygotuj sobie i zjedz śniadanie.
  • RÓB SZYBKIE POSIŁKI DO PRACY – które zdążysz przyrządzić, zanim do niej pójdziesz. Zapakuj kanapki z dodatkowym serkiem wiejskim czy jogurtem, żeby zadbać o źródło białka i weź ze sobą owoc. Przygotuj koktajl, którego zrobienie zajmie Ci 5 min – zmiksuj ze sobą owoce, płatki, mleko/napój roślinny/maślankę/kefir/jogurt i orzechy/masło orzechowe/kakao. Pokrojenie warzyw też nie zajmie Ci dużo czasu, więc sałatki też są dobrym pomysłem – koniecznie ze źródłem białka (mozzarella, feta, jaja, łosoś wędzony, rośliny strączkowe). Do tego weź ze sobą kilka kromek chleba albo bułkę.
posiłki do pracy
Gotuj na kilka dni!
  • GOTUJ PO PRACY – jeśli nadejdzie ta nielubiana przez Ciebie chwila i skończy Ci się obiad, który był na kilka dni, zrób kolejny od razu po pracy. Nie ma niczego gorszego od położenia się od razu na kanapie, wtedy nasze szanse na to, że się ruszymy i coś ugotujemy maleją z każdą minutą. Dlatego wróć do domu, wyciągnij produkty, ugotuj i możesz leżeć i pachnieć.

Czas wyluzować!

NIE WYMYŚLAJ – jeśli nie jesteś masterchefem to nie kombinuj. Nie musisz robić FANCY INSTAGRAMOWYCH dań kuchni azjatyckiej czy włoskiej. Jedz w prosty sposób, ale różnorodnie. Korzystaj z wielu źródeł produktów spożywczych (tych zwyczajnych!), zmieniaj warzywa i owoce. Pamiętaj, że nie stoi nad Tobą Magda Gessler i nie oczekuje, że Twoje danie będzie pachnieć nutą imbiru wymieszanego z aromatycznie dojrzewającym mięsem.

  • OGRANICZ INTERNETY! – ja wiem, że świeże ploteczki, inwigilacja znajomych na facebook’u i trenowanie kciuka, to bardzo ciekawe zajęcie, ale, co to wnosi do Twojego życia? Ty masz się zająć swoim! A jeśli ciągle myślisz, że chciałabyś/chciałbyś mieć czas na gotowanie, to go znajdź metodą COŚ ZA COŚ. Nagle okaże się, że masz czas nie tylko na gotowanie, ale na czytanie ciekawych książek, spacer czy spotkanie ze znajomymi w środku tygodnia. Aplikacje nas uzależniają, nawet jeśli uważamy, że jest inaczej i wydaje nam się, że wcale długo nie siedzimy z telefonem w ręce. One teraz są bardzo mądre i łatwo znaleźć w nich, ile czasu spędzamy na telefonie – sprawdź to.
  • ODPOCZYWAJ – pewnie pomyślisz, co odpoczynek ma do gotowania? A no ma tyle, że z wymówką brak czasu najczęściej pojawia się ta o braku siły na gotowanie. Dbaj o swój sen minimum 6 maksymalnie 9 godzin w ciągu doby. Jeśli wstajesz codziennie o 5, 6 do pracy to nie pozwalaj sobie na siedzenie w telefonie czy przy telewizorze do północy! Jak się nie wyśpisz, pójdziesz zmęczony/na do pracy, to po niej będziesz czuć się jeszcze gorzej, więc nie będzie mowy o staniu w kuchni.

Podsumowanie

Wiem, że to nie będzie proste na samym początku. Ale gotowanie dla siebie i z myślą o sobie to bardzo fajny, zdrowy nawyk! Patrz też na to stanie w kuchni przez pryzmat dbania o siebie i o swoje zdrowie. Wyjdziesz na tym lepiej. Nie denerwuj się na starcie i podejdź do tego na spokojnie, naprawdę da się znaleźć czasu, którego wydaje się, że nie ma. Po samej sobie wiem, że im więcej mam obowiązków tym lepiej jestem zorganizowana, a na gotowanie czas znajduję zawsze!

Życzę Ci powodzenia i liczę na to, że uda Ci się te zasady wprowadzić w życie!

Obserwuj mnie na instagramie @katemos_dietetycznie