Fleksitarianizm – dlaczego warto ograniczyć spożywanie mięsa?

Fleksitarianizm

Fleksitarianizm, to najprościej mówiąc sposób odżywiania, w którym ograniczamy spożywanie mięsa, ale nie rezygnujemy z niego całkowicie. Pewnie sobie pomyślisz “Jaki to ma sens, nie lepiej z niego po prostu zrezygnować?”. Wydawałoby się, że to kolejny wymysł świata dietetyki. Kolejny model żywieniowy, który tylko namąci nam w głowie.

Moim zdaniem to “fleksi” pozwala nam na tzw. luz. Nie odczuwamy zakazów, nie czujemy, że czegoś nie możemy lub, że jak już zjemy ten kawałek mięsa, to po prsotu nie będziemy mieć wyrzutów sumienia. Dla mnie fleksitarianizm to połączenie swobody i diety wegetariańskiej.

Nadmiar mięsa w diecie nie jest ani potrzebny, ani zdrowy. Jak wynika z danych GUS, w 2018 roku statystyczny Polak zjadał aż 62,4 kg rocznie! Na szczęście ta wartość powoli maleje. Według aktualnych danych, w 2019 roku Polacy zjedli o 2,24% mięsa mniej. Choć to wciąż duża liczba, to jednak powoli zaczynamy rozumieć, że codzienne spożywanie /posiłków mięsnych nie jest nam potrzebne.

Fleksi, znaczy zdrowiej

Tak naprawdę od kilkudziesięciu lat świat może pozwolić sobie na codzienne spożywanie mięsa. Żyjemy w czasach, w których jest ono łatwodostępne, na dodatek w ogromych ilościach. Kiedyś spożywanie produktów mięsnych było od święta, a dieta opierała się o żywność pochodzenia roślinnego, produkty mączne. Czy tylko ja mam wrażenie, że kiedyś ludzie żyli zdrowiej?

Jedli nie tylko więcej warzyw i owoców. Produkty zbożowe gościły w każdym posiłku. Ludzie ruszali się więcej, spożywali mniej przetworzonej żywności. Teraz łatwo nam sięgnąć po gotowe rozwiązania, dlatego tak chętnie z nich korzystamy.

Tym bardziej powinniśmy coś zmienić, a bycie FLEKSI nam w tym pomoże! Fleksitarianizm według jednego ze światowych rankingów diet – ten model żywienia zajmuje wysokie, 3 miejsce w kategoriach: Najlepsza dieta ogółemNajlepsza dieta odchudzająca Najlepsza zdrowa dieta oraz 2 miejsce w kategoriach Najlepsza dieta diabetologiczna Najłatwiejsza dieta do przestrzegania.

Fleksitarianizm pozwala w elastyczny sposób łączyć posiłki mięsne z dominującymi w diecie posiłkami bezmięsnymi zgodnie z indywidualnymi potrzebami, a tym samym korzyścią dla zdrowia.

Dlaczego warto ograniczyć spożycie mięsa?

Pierwszy i najważniejszy powód to nasze zdrowie. Nadmierne spożycie czerwonego i mocno przetworzonego mięsa niesie ze sobą ryzyko raka jelita grubego czy chorób układu krążenia (w tym miażdżyca, nadciśnienie). Podstawowe zasady zdrowego odżywiania zalecają redukcję spożycia mięsa i zwiększenie spożycia warzyw i owoców.

Dieta, która opiera się o produkty roślinne dostarcza tym samym zdecydowanie więcej błonnika, witamin i minerałów. Bardzo często spożywając nadmierną ilość produktów zwierzęcych zmniejszamy tym samym ilość warzyw i owoców – więc odwróćmy ten trend. Dzięki większej ilości roślinnych posiłków zmniejszysz ryzyko:

  • cukrzycy typu II
  • insulinooporności
  • otyłości
  • nadciśnienia

Kolejny powód dla którego warto ograniczyć jedzenie mięsa jest etyczny. Ograniczamy w ten sposób cierpienie zwierząt. Fleksitarianizm jest rozwiązaniem dla tych, którzy chcą być wegetarianami, ale nie potrafią lub nie mogą zrezygnować całkowicie z mięsa.

I ostatni powód, by ograniczyć spożycie mięsa i jego przetworów jest ekologiczny. Możesz nie wiedzieć, ale hodowla bydła wiąże się z ogromnym zanieczyszczeniem środowiska naturalnego i długoterminowymi skutkami jego degradacji. Takie hodowle wytwarzają ogromne ilości gazów cieplarnianych.

Jak zacząć?

Najpierw zadaj sobie pytanie, jak często w tygodniu jesz mięso, w tym ryby? Na początek spróbuj, żeby 1/3 tych posiłków została zamieniona roślinnymi. Przykładowo: Jesz mięso 9x w tygodniu, zmniejsz tę ilość do 6x, a 3 posiłki przygotuj roślinne.

Co jeśli nie mięso?

  • tofu
  • ciecierzyca
  • soczewica
  • fasola
fleksitarianizm

Dzisiaj mogę powiedzieć o sobie, że jestem fleksi 😉 Choć nie przyszło to u mnie z dnia na dzień i trochę trwało zanim polubiłam się z kuchnią roślinną, ale teraz wiem, że był to dobry wybór. Po dłuższym czasie mogę stwierdzić, że czuję się lepiej, mam więcej siły i energii. Nawet sylwetka zmieniła się na plus!

Zainspirowana dietą wegańską postanowiłam stworzyć ebooka z roślinnymi przepisami! I tak oto powstał Jesienno-Zimowy CookBook, w którym znadziesz 30 wegańskich przepisów na słodko i słono. Jeśli nie masz pomysłów lub szukasz inspiracji na wege posiłki, to ebook jest dla Ciebie.